
|
 |
|
|
|
|
Czy to realne,spytam krótko? _________________  Krótko żyją motyle...

|
|

|
 |
|
|
|
|
Ja też odpowiem krótko,myślę że tak.  _________________ kwaśne całuski

|
|

|
 |
|
|
|
|
Internetowych znajomości nie traktuję poważnie,ot mały flirt dla zabicia nudy.Ale mam koleżankę co wpadła po uszy-zakochała się w "wirtualnym mężczyźnie"Może da się namówić do opisania tego,ja nie mam prawa i nie potrafię,bo tego nie rozumiem.  _________________ buziaczki Ninka

|
|

|
 |
|
|
|
|
cytrynka napisała: |
Ja też odpowiem krótko,myślę że tak.  |
absolutnie się zgadzam
niby dlaczego znajomość zawarta w internecie ma byc mniej wartościowa od tej zawartej w pubie?
Jasne, ze jeśli ludzie spotykają sie tylko w sieci, to nie mogą się do końca poznać, ale jeśli ktoś jest nieśmiały, to może poznać kogoś równie nieśmiałego w sieci, a później spotykać sięw realu  _________________ Pozdrawiam - Dalia

|
|

|
 |
|
|
|
|
Własciwie to ja równiez wiem,ze to jest mozliwe.To fascynujące.Rozmowy,flirt,nie wiem jak to nazwać.Czeka sie na kolejny dzień z drżeniem serca,by cos przeczytac,cos miłego tylko dla mnie...Jednak jesli to tylko rozmowa ,nawet czuła ,to chyba nalezy kontrolowac by nie przekroczyc pewnej granicy,zwłaszcza jeśli ma sie swiat poukładany i bezpieczny... _________________  Krótko żyją motyle...

|
|

|
 |
|
|
|
|
Alka napisała: |
Własciwie to ja równiez wiem,ze to jest mozliwe.To fascynujące.Rozmowy,flirt,nie wiem jak to nazwać.Czeka sie na kolejny dzień z drżeniem serca,by cos przeczytac,cos miłego tylko dla mnie...Jednak jesli to tylko rozmowa ,nawet czuła ,to chyba nalezy kontrolowac by nie przekroczyc pewnej granicy,zwłaszcza jeśli ma sie swiat poukładany i bezpieczny... |
,, no i wlasnie jeśli ma się swoj swiat bezpieczny i poukladany-to trochę mnie to dziwi ,ale mnie wiele dziwi.

|
|

|
 |
|
|
|
|
A mnie nic nie dziwi,zupełnie bo człowiek to takie stworzenie nieobliczalne ...  _________________  Krótko żyją motyle...

|
|

|
 |
|
|
|
|
Pewnie że nieobliczalne stworzenie,czasem ktoś niechcący zrobi zamęt w głowie i potem serce drży,niepewność,miłosć,czy głupota

|
|

|
 |
|
|
|
|
Miłość a zauroczenie to raczej dwie inne sprawy...Jeszcze do niedawna spędzalam długie chwile na gg z facetem ale najpiekniejszy jest chyba zawsze poczatek.W miare poznawania sie czar myka...A kiedy do tego dojdzie wymiana fotek i rozmowy o rodzinie to jedynie moze zrodzic sie przyjazn.Ale znam pary ,które tak sie poznaly i sa ze sobą w realu. _________________  Krótko żyją motyle...

|
|

|
 |
|
|
|
|
Ja nie bardzo wierzę w takie sieciowe miłości. Ale przyznaję tak jak Alka jest to fascynująca przygoda, mały flirt. Mozan pójść na całość

|
|

|
 |
|
|
|
|
ona istnieje. po 2 miesiacach wielogodzinnych konwersacji na netku, spotkalismy sie i juz od jakiegos czasu zyjemy w udanym zwiaku

|
|