
|
 |
|
|
|
|
KasiaGW Ja nie mam ci za zle 8 lat bycia z soba to tak jak stare dobre malzenstwo my tez przed slubem znalismy sie tyle czas nim postanowilismy nasz zwiazek zapieczetowac slubem koscielnym.I powiem Ci szczeze ze gdyby nie moi rodzice i meza mam nie zrobili slubu i wesela to nadal bysmy byli para bo tez zawsze nam brakowalo kasy na wszystko mimo ze pracowalismy obydwoje  A jesli chodzi o staranie o dzidzie przed slubem to dla mnie to normalne bo znam juz taki przypadek corka mojego szefa jest z meszczyzna para tyle co wy zyli normalnie jak malzenstwo a nim nie sa starali sie o dziecko.Maja teraz corke ma 3 mies.I powiem ci ze jak z nimi rozmawialam to nawet nie czca brac slubu bo uwazaja ze nie ma takiej potrzeby skoro sie kochaja i sa rodzina.A slub to tylko czysta formalnosc,no wezma slub dla spokoju aby rodzice nic nie mowili ani ludzie ze zyja bez slubu  _________________ ,,Spij Aniołku,,

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
KasiuGW! NO jasne, ze diclofenacu nie bierz! Tylko paracetamol. Mascia tez bym sie zadna nie smarowala, bo przeciez te substancje trafiaja do krwi. Wiem ze paracetamol moze byc za slaby, ale musisz to jakos przetrzymac. Wygrzewaj to jeszcze.
A nam w grudniu minie 11 lat razem (przez slubem bylismy ze soba prawie 8 lat)  Nam i slub i wesele zafudowali nasi rodzice po polowie. Dla mnie takie wydarzenie to bardzo wazna rzecz i moze dlatego ze jestem katoliczka nie podoba mi sie zycie w rodzinie bez slubu. Dla mnie cywilny to tylko papierek, a na koscielnym laczy nas wiara i Bog i jest to dla mnie najistotniejsze. _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

edytowany: 1 raz | przez p_aullina | w dniu: 18-05-2008 8:30

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witam dziewczyny,
KasiaGW nie masz się czym przejmować to tylko i wyłącznie Twoja prywatna sprawa, jak mówisz na narzeczonego, i czy macie ślub czy nie  Zupełnie nic się nie stało i nie ma to znaczenia, to jest forum o temacie ciąży i dzieciaczków a nie spowiadania się z własnego życia

Ja też jestem katoliczką i sama pewnie bym się nie zdecydowała na wspólne życie bez ślubu, ale nie oceniam nikogo bo każdy jest odpowiedzialny za siebie I nie mogę mówić, ze cos mi się podoba albo nie w tej kwestii. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Rozmawialam wczoraj z mezem o tym jego ostatnim incydencie wyjasnilismy sobie wszystko  A potem bylo przepraszanko,przytulanko Wrrrr ale jakie  dawno takiego nie bylo jak to wczorajsze  _________________ ,,Spij Aniołku,,

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Bylo by cudownie gdyby z tego naszego przytulanka wczorajszego cos zakielkowalo we mnie pamietalabym to do konca.....  _________________ ,,Spij Aniołku,,

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
ja rowniez jestem bardzo tolerancyjna i nie mam nic do ludzi, ktorzy zyja na kocia lape. Ma tylko swoje zdanie na ten temat.
Anka1980! No widzisz! Zawsze po burzy nadchodzi slonce! Powodzenia! _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Puk puk jest tu kto? tak strasznie mi sie nudzi maz oglada jakis film na DVD.Beznadziejny ja takich nie lubie.  A Wiesz co Paulinko po takich nie domowieniach i wogole jakiej kolwiek sprzeczki,to te przepraszanki i przytulanki jakos tak lepiej smakuja  _________________ ,,Spij Aniołku,,

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
No, Aniu tak rzeczywiscie z reguuly bywa  Ale najlepiej i tak byloby sie nie klocic  _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Ale tu dzis pusto  Wszyscy weekenduja gdzies....  Dzis zauwazylam ze Ja za pare dni bede miec urodzinki nawet nie myslalam o tym ale ten czas zasowa ze Ho,ho ho.  Ciekawe czy moj mezus bedzie pamietal.Licze z jego strony na jakas niespodzianke  _________________ ,,Spij Aniołku,,

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Dlaczego mialby nie pamietac??!! A niechby tylko sprobowal, no nie??  Ja tez bede miec niedlugo imieniny- w Dzien Matki. Chcialabym juz obchodzic wtedy 2 swieta.............Dzis mija 25 dc, ale ten czas mi sie dluzy.....przyjdzie @ czy nie przyjdzie. Stawiam 40% ze nie przyjdzie a 60 %, ze tak  Moze porobimy zaklady??  _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A mi powoli leci jakoś 8 miesiąc starań. to już jakiś czas  Paulinko jak się chcesz zakładać to ja mówię, że nieprzyjdzie ta wredna @
Gdybyśmy mieli pieniążki już dawno bylibyśmy po ślubie. niestety nasi rodzice nam niepomogą i musimy sobie radzić sami.zaręczyliśmy się 14 lutego i już jest troszkę inaczej.a niestety na ślub musimy poczekać. _________________

edytowany: 1 raz | przez KasiaGW | w dniu: 18-05-2008 16:57

|
|
|