|
|
Polecamy
|
|

|
Ratuj życie!
|
 |
|
Ogólnopolski program „Ratuj życie!” służy popularyzacji podstaw ratownictwa medycznego wśród lekarzy podstawowej opieki medycznej.
|
|

|
|
|
Organizowane w całej Polsce szkolenia w ramach programu „Ratuj życie!” propagują podstawy ratownictwa medycznego wśród lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Medycyna ratunkowa jest w naszym kraju młodą dziedziną. Do programów nauczania w akademiach medycznych trafiła w latach 90., ale dopiero na przełomie wieku jej rozwój nabrał tempa. Szkolenia pozwalają lekarzom POZ na zapoznanie się z najnowszymi standardami dotyczącymi niesienia pierwszej pomocy. Uczestnicy mogą odświeżyć i uzupełnić zdobytą podczas studiów wiedzę z zakresu medycyny ratunkowej, a dzięki ćwiczeniom na fantomach - udoskonalić umiejętności praktyczne realizowane w różnych możliwych scenariuszach (np. utrata przytomności przez chorego oczekującego na wizytę w przychodni).
Szkolenia w ramach programu „Ratuj życie!” prowadzone są w całej Polsce od maja do grudnia. Ogółem zaplanowanych jest 75 szkoleń w 19 miastach, w których udział weźmie ponad 2 tysiące lekarzy. Patronami Programu są Polskie Towarzystwo Medycyny Ratunkowej oraz Instytut Ratownictwa Medycznego.
|
|
 |
ostatnio dodane:

pokrewne forum:

przeczytaj także:

|

|

przejdź do tematu Ratuj życie! aby komentować bezpośrednio na forum.
Tortina napisała: (w dniu: 11-07-2007 12:25)
mnie uczyli w szkole i na studiach udzielać pierwszej pomocy, ale w sytuacji kryzysowej to nie wiem czy dałabym sobie radę, czy strach by mnie nie sparaliżował paulinak-87 napisała: (w dniu: 11-07-2007 13:20)
ja pierwszej pomocy uczyłam się w technikum no i na lekcji miałam 5 ale jak tak sytuacja zdarzyłaby się naprawde to niewiem czy umiałabym pomóc, no bo manekin to co innego niż człowiek wirga napisała: (w dniu: 11-07-2007 16:07)
ja tez w szkole sie uczyłam ale wątpie czy dałabym radę w kryzysowej sytuacji.. ale we wrzesniu idę na kurs. to tylko 100zł a może komus uratuje albo chociaz pomoge dopóki pogotowie sie nie zjawi.. gosiaceg napisała: (w dniu: 11-07-2007 16:24)
Ja już znalazłam się w takiej sytuacji parę razy i na mnie stres działa motywująco. Ale niestety ludzie są bardzo niewrażliwi na ludzką krzywdę...zazwyczaj albo uciekają albo udają że nic nie widzą...albo co mnie najbardziej wkurza - stoją i się gapią jak na przedstawienie. Tak miałam kiedyś jak dziewczyna u mnie w sklepie dostała ataku padaczki. Gapiów było dużo ale do pomocy nikt oprócz mnie. Strasznie mnie to wkurzyło. Nie pomagasz - to nie przeszkadzaj!
Miałam jeszcze parę innych przypadków...ale niestety tylko utwierdziły mnie w tym że niektórzy nie mają serca.  fintifluszka napisała: (w dniu: 12-07-2007 12:35)
Ja się niby kiedyś na PO uczyłam, mieliśmy takiego brudnego wstrętnego manekina... ale jakbym była w takiej sytuacji to chyba nie potrafiłabym pomóc... rozarka napisała: (w dniu: 13-07-2007 7:39)
Ratowałam życie kilka razy, pierwszą pomoc mam opanowaną, a wszystko dlatego,że ukończyłam Liceum medyczne 
zaloguj się aby napisać własny komentarz
|
|