
|
 |
|
|
|
|
Witam Dziewczynki. Ja juz w domku.zmęczona ale szczęśliwa.polecam wszystkim spływy kajakowe.wspaniała przygoda
Paulinko trzymam mocno kciuki, zeby to była Twoja fasolka:)
U mnie w tym cyklu raczej nic.dziś 21 d.c i nic nieczuję.żadnych dolegliwości. niestety. i już powoli zaczyna mnie to denerwować.rozmawiałam z moim lubym o tym badaniu na plemniczki.
jeśli do września się nieuda zrobimy je. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
hej dziewczyny, ja też mam doła i generalnie robienie dzieci mi nie w głowie. uda się to się uda, nie uda to nie.Dół jest ogólny nie związany nawet z dziećmi.
Justyna, idźcie do lekarza, być może zmiana diety, ruch i plemniczki się poprawią, być może martwicie się na zapas. Stan plemników to wynik ich 3 -miesięcznej działalności. w tym czasie choroby, stres itd mają wpływ na nasienie właśnie w okresie 3 -miesięcznym.
Paulinka trzymam kciuki, żeby fasolinka była  _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
hej - ja NOWA
od 2 lat próbujemy ... na jesień zeszłego roku byłam u ginexa - zasadniczo jestem zdrowa i gotowa na dziecko. Ale pomimo "robienia" nic się nie dzieje
Nie mogę (od roku) namówić męża na badania nasienia - typowy facet. W przyszłym tygodniu, po długiej przerwie odwiedzę ginexa - zobaczymy co powie. Niestety mąż nawet do lekarza nie chce ze mną iść - wkręcam go, zastawiam pułapki - tak mówi.
I co niby ja mam robić ??

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witajcie dziewczyny.
Choroba mi już przechodzi, lekarz przepisał mi jakieś szybko działające leki, więc już jest ok. Nie wiem czy nie zmienie lekarza na tego u którego byłam bo wydaje mi się bardziej konkretny niż ten do którego chodzę teraz.
Paulina trzymam kciuki  _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
p_aullina no to jest nadzieja  mi oprócz tego odbijania, to brzusio też trochę pobolewał, pewnie dlatego że jajeczko się zagnieżdżało  trzymam bardzo bardzo mocno za Ciebie kciuki _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Justynko, nie wiem czy się poprawiła a wręcz boje się że się pogorszyła, bo mąż z pracy "ruchliwej" zmienił na siedzącą.
Co do kliniki To my dostaliśmy skierowanie odrazu, gdyż powiedziałam ginowi że nigdy sie nie zabezpieczaliśmy bo stosowalismy stosunek przerywany. No i w drugim miesiącu monitorowania cyklu wyszło że nie pękają mi pęcherzyki, tzn. nie zawsze. Chodzilismy pół roku, dwa razy miałam stymulowanie i zastrzyk na pęknięcie, ale sie nie udało, więc gin zalecił inseminację, gdy się przygotowywalismy to zaczęły się problemy rodzinne i tak odkładaliśmy do tamtego lata. W tym czasie daliśmy sobie spokój, tzn. raz intensywnie próbowalismy a raz przez kilka cykli wcale. Nie miałam wielkich nadziei bo wiedziałam że pęcherzyki nie pękają. Teraz już mamy 10 miesiąc starań i tak jak mówiłam jeszcze popróbujemy a potem zobaczymy, czy stymulacja czy inseminacja. Ale najpierw chcemy sie urządzić w nowym mieszkanku.  _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
dziewczyny czy oprócz wiesiołka jest jeszcze cos co wspomoze nawilzenie?? _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Ania1980 bóle jajników nie zawsze są odczuwalne przy najmniej tak mnie pocieszył lekarz. Ja nie odczuwam bóli jajników ale w tym cyklu nie dość że @ był skąpy w sumie mogłabym go nazwać plamieniem a nie @ to jeszcze teraz mam bóle podbrzusza i lekkie kłucie z prawej strony (wmawiam sobie że to jajnik) a to dopiero 11dc. Źle się czuje przy pobudce, mdli mnie przy śniadaniu (ale panuje grypa żołądkowa i podejrzewam że może to być tym własnie spowdowane) a na dodatek tak mi się strasznie odbija po jedzeniu jakbym nie wiadomo co i nie wiadomo ile zjadła.
Dobrze że 23.06 już blisko i ide do gina upewnić się czy napewno wszystko ze mną ok i czy owulacja u mnie była.
kasiek_198603 wiesiołek wystarczy ci w zupełności. Ja mam po nim tyle śluzu że czasami aż mnie denerwuje ta ilość. _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A ja się zapisze do tego nowego gina. Może mnie potraktuje poważniej i chociaż USG zrobi a nie karze czekać do półtorej roku.
Bo właśnie zdałam sobie sprawę, że od 6 lat nie miałam robionego USG. Ja jem od 2 cykli wiesiołek i jak do tej pory nie zauważyłam wyrażnej poprawy śluzu. Zaczyna mnie to martwić. Bólu jajników też nie mam w okolicach dni płodny. Może jaki mi zrobi to USG to sie chociaż dowiem czy ze mną wszystko ok. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Megan te objawy kojarzą mi się z czymś upragnionym na tym forum - ciążą!!!! Ja ostatnio przeczytałam setki postów dotyczących możliwości bycia w ciąży mimo że był okres czy też plamienie. Otóż istnieje taka możliwość. Ja miałam okres w 26 dc i trwał tylko jeden dzień a potem przez dwa dni plamienie. Tak sobie myślę czy to czasami nie było jakieś wczesne poronienie bo nigdy nie miałam takiej sytuacji!!!!
Sylwia 78 My stosowaliśmy stosunek przerywany 4 lata i też bez wpadki. Ale to nie był regularny sex. Mi gin robił USG dopochwowe i stwierdził że są pęcherzykii odpowiednie endometrium ale nic nie mówił o ich pękaniu. Czym wykonuje się ten monitoring i gdzie można to zrobić mój gin powiedział że on nie ma takiego sprzętu!!! Może mnie też nie pękają te pęcherzyki boże jakie to wszystko jest straszne tyle przeszkód na naszej drodze się piętrzy!!!
Teraz mam 7 dc a w 9 idziemy z mężem do androloga razem !!!
kajetana
moj maz tez nie chcial isc na badanie nasienia ale tak go meczylam ze sie zgodzil. potem sam przyznal mi racje ze nie tylko ja moge miec problemy z plodnoscia ale on tez. i wcale na tym nie ucierpialo jego ego a chociaz wiemy na czym stoimy bo najgorsze jest zycie w nieswiadomosci. okazalo sie ze sperma nie jest najlepszej jakosci!!!!! para starajaca sie o dzidziusia powinna robic badania razem i zaczac je wlasnie od badania nasienia ( jaka ja jestem madra po fakcie). bo tak naprawde powinnismy je zrobic kilka lat temu a nie czekac tyle czasu !!!!!!!!

|
|
|