
|
 |
|
|
|
|
dzieki Kicia!!!
wiesz teraz to Ci podwójnie wspolczuje, niedosc ze chcesz miec dzidziusia i ciezko jest o to, to jeszcze masz 2gi problem z narzeczonym. No ale coz musisz z nim rozmawiac bo jak widzisz faceci to "twardziele" a wiekszy czy mniejszy problem a juz sie boja odpwiedzialnosci i zmian w zyciu
Trzymam kciuki za nas wszystkie:)

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Gosik!!! nie martw sie tak bardzo narazie skoro nie zrobiliscie jeszcze badan my z mezem nie zabezpieczalismy sie 2 lata i nic z tego nie wychodzilo i dopiero we wrzesniu poszlam do lekarza okazalo sie ze nie mam jajeczkowania narazie biore tabletki i podobno jestesmy na dobrej drodze Wiec i ty powinnas przede wszystkim biec do lekarza przynajmniej bedziecie widzieli na czym stoicie
powodzenia  dla nas wszystkich

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witajcie dziewczyny. Ja z mężem dopiero zaczęliśmy się starać o dzidziusia i w związku z tym mam pytanie i może któras z Was mi pomoże  po jakim czasie od mozliwego zapłodnienia mozna juz zrobic badanie krwi żeby sie przekonać czy jest sie w ciąży? Trzeba byc do takiego badania na czczo?
edytowany: 1 raz | przez zeuse | w dniu: 05-02-2008 11:38

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
 witam nowe dziewczyny z tym samym problemem,cos juz sie wykrusza to towarzystwo moje stare Jola gusia Wirga Kasia malo pisze.Zeuse nie trzeba byc na czczo z tego co wiem po 2 tygodniach....Dziewczyny bobo plan to wedlug mnie najlepszy test owulacyjny...ja nadal nie zachodze po tym poronieniu, choc pol roku minelo badania meza i moje sa nadal ok i nikt nie wie czemu nie mozemy znow zajs... _________________ Jestem Mama!!!!!

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
tak ale mi chodzilo o Kasie Zg a edyne co mozna brac w ciazy to apap i nospa...sa bezpieczne, poronienia moga sie zdazyc do 9 miesiaca nie ma na to reguly ja poronilam w 4 przyczyny dotad nie znane takze nigdy nie mozesz miec tej pewnosci i oddechnac z ulga niestety...ja juz bede szczesliwa jak w ramionach utule malenstwo bo juz wiem ze nic podczas ciazy nie moze mnie od tego uchronic co gdzies jes zapisane _________________ Jestem Mama!!!!!

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hej Dziewuszki!!! Mówiłam że jeszcze tu wrócę
Zeuse czy Kasiu (jak wolisz) nie jestem za bardzo w temacie..ale czy ty juz wiesz ze jestes w ciąży czy na razie ci się @ spóźnia?
Piszesz że bardzo boisz się poronienia ,bo widzisz jak ja się dowiedziałam że jestem w ciąży to pomyślałam "najgorsze juz za nami" ale teraz moim strachem jest właśnie poronienie i faktycznie mój lekarz powiedział że do 3-4 mies.może się tak zdarzyć.Z drugiej strony jednak jeśli się tak długo czeka to trzeba być dobrej myśli że już nic złego się nie zdarzy
Martucha? A jeśli mozna spytac to w którym tygodniu poroniłaś? Jak długo twoj organizm powracał do normalnego stanu?Czy lekarz mówił co mogło być przyczyną?

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A jeśli można martusiu zapytac to w którym miesiącu poroniłaś i co było przyczyną?  czy ciąża była zagrożona od początku? przeprasza że pytam i pozdrawiam

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hej laski!Widze ze pojawilo sie wiele nowych dziewczyn.Powiem Wam tyle ze kazda z Was zajdzie w ciaze i to nawet po poronieniu a jednym z przykladow na to jestem JA  Hej Marta!Widze ze sie trzymasz i nie poddajesz to dobrze. Z takim podejsciem napewno Ci sie uda!!!Pozdrawiam

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
wlasnie nie mialam zagrozonej ciazy raz lezalam w szpitalu dzienbo mysleli ze krwawie z macicy a to bylo z nadzerki na wszelki w dali mi luteine i duphaston, a ciaza rozwijala sie dobrze ja sie bardzo dobrze czylam gdyby nie plamienie ktore nagle pojawilo sie pod koniec 11 tygodnia i okazalo sie ze malenstwu nie bije serce i nie wykryto czemu tak sie stalo bo ja i maz jestesmy zdrowi nigdy nie owiem sie tego widac tak Bog chcial...to bylo na poczatku wrzesnia, teraz jest luty staram sie ale bez testoew juz i mierzenia tempy bez obliczen, jest wszysttko dobrze ze mna szybko fizycznie doszlam do siebie, nawet juz sie odstresowalam ale nie zchodze czemu zaden lekaz nie jest mi w stanie powiedziec...Mezatko pomyslalam ze te twoje rady sa calkiem pozytywne ,bo cale zycie wciaz nie moznasie umartwiac, w najgorszym wypadku invitro badz adopcja tyle dzieci czeka na milosc a ja i maz mozemy dac im wszystko...dlatego bez stresu czekam na cud... _________________ Jestem Mama!!!!!

|
|
|