
|
 |
|
|
|
|
Cześć.Może niektóre z was mnie pamiętają..przypomnę się na wszelki wypadek.Staramy się o dziecko już rok i 3 miesiące z czego przez ostatnie miesiące w ogóle o tym zapomniałam i zaczęłam szydzić sobie z tego że podobno jak się da na luz to wychodzi a to nie prawda.Byłam kilka miesięcy temu u psychologa bo już nie mogłam tego znieść i powiedzał mi że nastawienie psychiczne to nie wszystko że musi być jakaś wada fizjologiczna,więc w zeszłym tygodniu przylecieliśmy do Polski na badania i okazało się że u mnie jest problem niedojrzałych pęcherzyków graffa które nie chca pękać.Lekarz przepisał mi odpowiednie leki i powiedział ze to zadziala w ciągu 3 mies.Ucieszyłam sie bardzo ale dalej z dystansem do tego wszystkiego.Ale nogi ugięły mi sie kiedy odczytaliśmy wynik nasienia mojego męża- tylko 25% plemników jest ruchliwych z czego tylko 9% najbardziej a ogolny wynik wyszedł na " -" .I co? nadal ma być dobrze? to juz koniec nadziei.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witaj nowa,,,pewnie ze ciepamietam,
jak mi przykro.
ale wiesz napewno meza tez da sie leczyc,,,co powiedzial lekarz?
Najwaniejsze ze ty bedziesz zdrowa, ze nie dzieje sie straszne, i ze mozesz miec dzieci ,,,,a jakosc spermy mozna poprawic,
a twoj facet(maz) pali?
jej,,,,byliscie juz u lekarza,,,,,leczy sie juz twoj maz.
przepraszam ze jestem taka nie skladna,,,ale dobrze cie pamietam,,,i tak sie ucieszyslam jak sie pojawialas,,,a tu takie wiesci.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
bużka wszystkim....... ja czekam w nadzieji bo 19 b.m. miala miec @ i nic ..........jutro rano zrobie test .chyba juz wyjdzie co ???

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
hej Beti
No na pewno wyjdzie,
trzymam mocno

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
hm.........Trzymam za was kciuki ...................ta noc bedzie długa .......odezwe sie jutro ....wiecie tak prawde mówiac moze wam to wyda sie smieszne ale ja sie modlilam do Boga i czuje ze moze mnie wysuchał ........

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Martucha! Fajnie, ze masz takie podejscie. Tylko nie wiem jak T to robisz, ze nie liczysz dni cyklu....To sama nasza psychika liczy....Ja chcac nie chcac licze, bo musze zazywac lek od 16 dc-czyli od dzis
Ja tez Cie pamietam, Nowa! Rzeczywiscie Biedulka z Ciebie...  Aole przeciez plemniczki mozna podrasowac  Ja juz mojego meza szprycuje z miesiac, bo badania nie wyszly super (ale nie zle- ruchliwosc mial raczek ok, tylko o prawidlowej budowie tylko 19%) Ale nie bylismy u lekarza. Na razie probujemy sami... Ja teraz 4 m-c lykam duphaston i zauwazylam duza poprawe sluzu.
A Tobie co kazal lykac?
Kochamy sie prawie codziennie, moze sie uda.....
Daj znac, Beti! _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Moj mąż się nie leczy bo lekarz powiedział że na to nie ma lekarstw tylko co zostaje- to zrobić jeszcze raz badanie nasienia za miesiąc albo bedzie gorzej albo lepiej albo bez zmian.Nie pali i nigdy nie palił ani nie pije i dobrze sie odżywia.Ja mam brac tez duphaston i clostilbelght czy cos w tym stylu,ale teraz to najbardziej mysle o jakiejs psychoterapii,a moj mąż wierzy ciągle że bedzie ok.Ja nie potrafię .Myśle o in vitro tylko to tez kosztuje ale najpierw psychiatra (bo psycholog juz nie).
edytowany: 1 raz | przez nowa26 | w dniu: 21-01-2008 17:40

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
czesc dziewczyny.
czesto zagladam tutaj i czytam. Ja narazie probuje 1 m-ce i raczej sie nie udalo:(
ale tak was czytam i duzo sie dowiaduje
Teraz jestem ciekawa na co bierzecie ten duphaston i clostillelght?? bo ja to jeszcze zielona jestem:(
wielkie dzieki za odp
Pozdrawiam

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A ja niedawno robiłam test! i nic  Smutno mi sie zrobiło!  dzis mam 24 dzien ale juz nie mogłam dłużej czekac! Marta zazdroszcze Ci tego niemyślenia  mam nadzieje ze za kilka dni beda 2 kreski!

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hej Paulino wiec tak tescik nie zrobie bo dzisiaj mam juz 1dc wiec niestety przyszla ta wstretna@ ale nie trace nadzieji teraz ten miesiac od jutra zaczynam brac clostyrb.wiec teraz zobaczymy co z tego bedzie moze w tym miesiacu sie uda no i oczywisciee zaczne robic testy owu.w tym miesiacu moze sie uda a jak nie to trudno  moze w nastepnym.wiem na pewno ze wysle meza na badania w marcu i wtedy zoabczymy co jest nie tak a moze jest oki a to tylko stres.nowa26 jest mi bardzo przykro z tego powodu ale mam nadzieje ze bedzie wszystko oki.a co do reszty to czekam tylko u was na pozytywne tesciki a jka tam sie ma mezatka no i co z nasza naialondyn??czy ktos cos wie????chyba juz dawno wrocila z urlopu z polski a moze tam zostala????????zobaczymy czekamy na jej wiesci z niecierpliwoscia  .  oki pozdrawiam was i trzym cie sie cieplutko

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witaj Nowa26! Myslę, że twój mąż powinien udać sie do urologa, aby ten zbadał go czy nie ma żylaków nasieniowodów.Jeśli okazałoby się, że ma, to wystarczy prosty zabieg, aby się ich pozbyć.Badanie nie jest jakieś straszne, wiem, bo mój mąż był.
Dziś byłam u gina,zaraz po @ mam mieć histeroskopię(badanie drożności jajowodów. Lekarz stwierdził że nasienie męża jest ok, więc tylko jajowody mogą być niedrożne. Zobaczymy.
Dziś 26 dzień cyklu, więc tylko wyglądać @...
Przed dzisiejszym usg lekarz pokazał mi na monitorze badanie poprzedniej pacjentki-2miesięczną dzidzię....śliczna, aż mi świeczki w oczach stanęły. Obiecał że po histeroskopii za 3 miesiace będę miała taką samą  oby....
Pozdrowienia!!!

|
|
|