
|
 |
|
|
|
|
Pysiaktl mi gin kazał brac przez pół roku, a jak nie pomoze - to potem zgłosic sie do niego - bedzie robił badanie nasienia meza i drożnośc jajowodów. Na ulotce pisze ze duphaston mozna przyjmowac najdłużej rok. Moim zdaniem po co od razu drożnosc jajowodów?? - bez sensu - po co od razu taka inwazja w organizm - moze najpierw tymi hormonami by sie zajał - ale chyba sie na tym nie zna. A przepisał mi tego leku na 3 miesiace, to wynika ze potem znowu musze biec do niego - a ja chyba pobiegne do innego. _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
pysiaktl tak dala mi narazie 2 tygpodnie ale dzisiaj mam wpasc z wynikami

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witaj Pysiaku
Moje hormonki były wykonywane w Klinice, więc napisałam tak ja u mnie to się odbywało, czyli na czczco, a każdy lekarz podchodzi do tego według własnej sugestii. Więc Izunia zrób jak będziesz uważała - posłuchaj się Pysi i wal śmiało do laboratorium
Ja jestem po badaniu HSG (rentgen macicy za pomocą znieczulenia) - nieprzyjemne badanko i po histeroskopii (zabieg dokonywany przez macicę pod narkozą)
W diagnostyce i leczeniu niepłodności badanie to przeprowadza się w pierwszej fazie cyklu (najlepiej tuż po zakończeniu krwawienia miesięcznego). Histeroskopia diagno-
styczna to zabieg niewymagający znieczulenia ogólnego. Przeprowadzamy go przy wypełnionym pęcherzu moczowym. Na fotelu ginekologicznym przez pochwę wprowa-
dza się do jamy macicy cienki endoskop (średnica 3mm) za pomocą, którego ocenia się jej kształt i budowę. Histeroskopia jest zabiegiem ambulatoryjnym. Pacjentka tego samego dnia może udać się do domu._________________ 
edytowany: 2 razy | przez Kama75 | ostatnio w dniu: 05-11-2008 8:54

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
BEATKO dziekuje za slowa otuchy ale ja wiem znam swojego pecha
wiecie co mi lekarz wogole powiedzial ze najnormalniej w swiecie moglismy nie trafiac poprostu w te dni  wydaje mi sie ze powodem jest slaba owulka i za krotka tam mysle
JEZUNIU to ja nie pojde na te badanie w zyciu juz mi slabo
POMIDORKU a u ciebie jak sie fasolinka zagniezdzala czulas cos  jakies bolesci  _________________ 
edytowany: 2 razy | przez izuniabkw | ostatnio w dniu: 05-11-2008 8:57

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kama to Ty juz bardzo dużo przeszłaś. No i co Ci dały te zabiegi? - wykryli jakies nieprawidłowości czy wszystko jest ok? _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.
edytowany: 1 raz | przez MORELKA27 | w dniu: 05-11-2008 8:57

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kamuś- ty to się kochana naprzechodziłaś tych badań.....
Pysiaku - czytałam o twojej przygodzie u lekarza- no mnie też by szlak trafił i bym im tam wygranęła  także dobrze zrobiłaś!
Izunia - teraz jak już widziałaś swój pęcherzyk i próbowaliście w dobrym terminie to są duże sznase na fasolkę!!! a powiedz mi, czy w razie czego mogłabyś chodzić na monitoring cyklu tam w Irlandii???
co do fasolki się zagnieżdżającej - niestety nic nie czułam  jedyny objaw po jakim poznałam, że mogę być w ciąży to do odbijanie się non stop które mnie trzyma do dzisiaj, ale nie każda kobieta tak ma... _________________

edytowany: 2 razy | przez pomidorex | ostatnio w dniu: 05-11-2008 9:01

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
POMIDORKU to bylo wlasnie fajne ze wiedzielismy i dodatkowo jeszcze testy zrobilam boszzzzz mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie ,ale zaraz dochodzi do mnie ze nieeeee zbyt piekne zeby bylo prawdziwe  kochana nie wiem wlasnie pojde dzis zrobic te badania i zapytam sie ale pewnie mozna bo bedzie to tak jakbym na kolejna wizyte przyszla _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Moreluś - badanka te miały wykluczyć moje poronienia, ale wszystko jest na swoim miejscu  W tej chwili brak jakiejkolwiek diagnozy, kazali ryzykować więc nic innego mi nie pozostało. Moja koleżanka poroniła 8razy i wiecie co  Poszła do psychologa i po zastosowaniu lekarstw które przepisała jaj doktorka zaszła w ciąże - ma 3letnią córeczkę. Więc cały czas sie zastanawiam czy nie zrobic tego samego co ona
Wiesz, bo mi się poprzestawiało w puszcze (mózgu) i teraz mam problem który kabelek idzie do którego, czy podłaczyć czerwony z zielonym czy na odwrót. Muszę z tym sobie sama poradzić. _________________ 
edytowany: 1 raz | przez Kama75 | w dniu: 05-11-2008 9:07

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
izuniabkw: owulka trwa zwykle 2-3 dni tylko..... jajeczko żyje do 12 godzin, więc jest to możliwe aby nie trafić...
Morelko: Duphaston, to takie poprawienie natury, także się nie martw... a po następną wizytę na pewno musisz do niego pójść po Duphaston...
Kama: to fakt, że każdy lekarz ma inne zasady co do wykonywania badań... zazwyczaj każą rano, bo potem zamykają laboratoria... Mnie również pani z całodobowego laboratorium powiedziała, że hormony nie zależą od pory dnia... te we krwi oczywiście... Ale decyzja należy do Izuni..
He he... właśnie powiedzieli w TVN, że 75% mężczyzn woli oglądać mecze piłkarskie niż oddawać się uniesieniom łóżkowym....
Pomidorku: ja kiedys robiłam tak jak Ty.. zbierałam zza kanapy skarpety, sprzątałam, prałam gotowała, prasowałam... do czasu jak zauważyłam, że ja właściwie na 2 etatach jestem.. potem na ryj padałam, a o łóżku to mowy nie było... nastał pewien taki moment.. teraz mąż sam koszule prasuje... czasem sprząta.. regularnie wynosi śmieci.. Jak tego nie zrobi, to śmieci rosną... _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Dzień dobry!!!!
Izunia fajnie że jesteś  
Inka ja jak byłam na pierwszej wizycie to też było za wcześnie i nic nie widział. Dzisiaj mam iść do niego, zobaczę co będzie. Zastanawiam sie tylko dlaczego wtedy nie kazał mi zrobić bety ??
Tak mi nie dobrze jest że nie mam siły nic robić _________________
Chodzi o wiarę w siebie, o wiarę w to, że może być lepiej...
Uwierz - może być lepiej niż jest, marzenia mają sens!!
edytowany: 1 raz | przez Vega | w dniu: 05-11-2008 9:10

|
|
|