
|
 |
|
|
|
|
Wydaje mi się że idż po @. Zresztą może jej nie dostaniesz  _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Morelka najlepiej idz po @ koło 11-12dc wtedy przy USG gin będzie mół stwierdzić jak rozwijają się pęcherzyki i kiedy nastąpi owulacja  _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

edytowany: 1 raz | przez megan_22 | w dniu: 08-10-2008 9:45

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
kasieńka, bardzo dziękuję za życzenia:)
Morelka - w zależności jak długie masz cykle idź tak jak sugeruje Megan tuż przed owulacją - wtedy można zobaczyć czy pęcherzyk rośnie, czy endometrium rośnie, czy śluz jest prawidłowy itd. Ewentualnei druga opcja to wizyta tuż po owulacji - wtedy będziesz wiedzieć czy owulacja była i czy pęcherzyk pękł. Jendak to wszystko jest możliwe jeżeli wizyta będzie połączona z badaniem dopochwowym usg. _________________

edytowany: 1 raz | przez pomidorex | w dniu: 08-10-2008 9:51

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witam Wszystkie Was serdecznie!
Skladam najlepsze zyczenia Naszym Solenizantkom! Oby jak najszybciej pochwalily nam sie Fasolinkami
A ja musze sie Wam do czegos przyznac... MAM DWIE UPRAGNIONE KRESKI NA TESCIE!!! Wiem juz o tym od paru dni, ale poniewaz pierwszy test zrobilam przed spodziewana @, dlatego nie chcialam zapeszac i nie przyznalam sie do tego wczesniej. Test powtorzylam juz kilka razy. Wszystkie sa pozytywne! Kupilam nawet taki cyfrowy i otrzymalama odpowiedz: PREGNANT  Dostalam najpiekniejszy prezent urodzinowy jaki mozna sobie zamarzyc!
Dzisiaj rano dzwonilam, zeby umowic sie do lekarza. W poniedzialek wizyta. Ciekawa jestem jak to tu w Anglii wyglada...
Dziewczyny, prosze Was, nie dolujcie sie... Ja tez juz rece zalamywalam... 9 miesiecy, to troszke dlugo, ale wreszcie sie doczekalam i Wy tez sie doczekacie! Trzymam za Was mocno kciuki! _________________
"Dziecko jest miłością, która stała się widzialna"
edytowany: 2 razy | przez Tea34 | ostatnio w dniu: 08-10-2008 10:11

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
TEA34 gratuluje serdecznie...cieszę się razem z Tobą. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Dziękuje za rady odnośnie wizyty u gin.
Ja juz nie potrafię normalnie życ, chyba cos ze mna nie tak. Unikam znajomych, wolę siedziec sama w domu, mąż duzo pracuje. Nic mnie juz nie cieszy. Staram sie ale nie umiem czerpac radosci z zycia, tak sie to jakos samo toczy. Ciągle myśle o dzidzi, w kazdym momencie mojego życia, w pracy, na ulicy, na spacerze, w sklepie, w domu... Wczoraj jak pojechalśmy z mezem do hipermarketu na zakupy jak zobaczyłam na parkingu auto znajomego młodziytkiego małżeństwa, którzy ciesza sie swoim maleństwem prosiłam meza bysmy zrezygnowali z tych zakupów. Wiem moze kiedys doczekam sie dzidzi, ale ja nie umiem czekac, nie chce, nie potrafię juz. Jeden miesiąc to dla mnie tak długo, nie do wytrzymania. Ja nie umiem juz zyc tak normalnie... nie umiem  staram sie ale mi nie wychodzi. _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.
edytowany: 3 razy | przez MORELKA27 | ostatnio w dniu: 08-10-2008 10:29

|
|
|