
|
 |
|
|
|
|
Ja mam 178cm i ważę 68kg. Chciałabym schudnąć, ale ciągle kiedy widzę słodycze to zapominam o tym, że nie pasuje mi mój wygląd i myslę sobie, że "nieważne, od jutra nie będę.." a tak jest codziennie... Nie wiem jak przemóc w sobie moją słabą wolę. Naprawdę nie muszę się katować dietami cud żeby schudnąć, bo wystarczy, że bym nie jadła słodyczy, ale ja nie umiem ;/ I nie wiem jak to zrobic... _________________ Pozdrawiam, Rosalina ;*

|
|

|
 |
|
|
|
|
Rosalina_19 napisała: |
Ja mam 178cm i ważę 68kg. |
Według mnie taka waga do Twojego wzrostu jest dobra Ja jeszcze 3 tygodnie temu do wzrostu 167 cm ważyłam 63 kg. A o ile jestem niższa od Ciebie

|
|

|
 |
|
|
|
|
weeście dziewczyny z tego co wy piszecie to ja zaczynam doła łapać  bo ja mam 159cm i warze 61 kg...jak an moj wzrost to duuuzo  . dotego gdzie sie nie obejrze to wśród moich kolezanek jestem najgrupsza  probowałam już tyle razy schudnąć ...ale ptrzez kilka dni jest ok nawet w miare a potem znowu wszystko wraca  _________________ Życie to dar od Boga....
Lecz czasem za nie...
Musimy płacić wszystkim..

|
|

|
 |
|
|
|
|
hm...moj wskaznik nie wynosi jeszcze 25, ale staram siemniej jesc i cwicze codziennie 400 brzuszkow...niestety efektow brak...

|
|

|
 |
|
|
|
|
400 brzuszkow dzienne i zero efektu? cos mi sie nie chce wierzyc . efekt pewnie bys zobaczyla (ze jednak byl ) jakbys przestal(a) to robic. _________________

|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|

|
 |
|
|
|
|
ja tam nie mam problemu z tyciem;P;P
ale gorzej z odchudzaniem - niby BMI jest dobre (waze 55 przy 167 wzrostu) ale i tak wydaje sie sobie za gruba:(;(
i tak źle, i tak niedobrze...
pozdrawiam:*

|
|

|
 |
|
|
|
|
chętnie zamienie sie z kimś przemianą materi  musze przytyć

|
|

|
 |
|
|
|
|
to ja jestem chętna:P;P
bo chce schudnąć i jakoś mi to nie wychodzi pomimo wszelkich starań(już prawie nic nie jem i ćwicze godzine codziennie) i efektów właściwie nie ma;(
zazdroszcze takiej przemiany materii Pomarańczko;*

|
|

|
 |
|
|
|
|
Pomarancza faktycznie szczuplutka jestes  , ale chyba lepeij byc szczuplejszym, bo lepiej jest chyba przytyc, niz zrzucic kilogramy, ja aktualnie przy wzroscie 167 waze 61 jestem zalamana  . _________________ Slub Koscielny:

|
|

|
 |
|
|
|
|
podobno ciężej przytyć...mi na pewno:roll:

|
|