
|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
agnieszkad1: zbyt wielu biernych obserwatorów... a tego juz nie lubię... jak minął weekendzik??
my siedzieliśmy w domku, ponieważ nie zdecydowalismy sie jechac do Polski.. raczej nas nie przekonala perspektywa spędzenia długich godzin w korkach na autostradach... _________________ 
edytowany: 2 razy | przez pysiaktl | ostatnio w dniu: 02-11-2008 20:00

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
agnieszkad1: kochana, zostaje nam nk... _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Genesis, nie będę mówić, że wiem co czujesz i rozumiem Twój ból, bo tak nie jest, nigdy nie przeżyłam takiej tragedii i mogę sobie tylko wyobrazić jak cierpisz. Płaczę razem z Tobą. Mam nadzieję, że nie jesteś w tych chwilach sama. Uważaj na siebie kochana, życzę Ci żebyś miała siłę przejść przez to koszmarne doświadczenie i żyć dalej.. normalnie. Myślami jestem z Tobą. Bądż dzielna
Dziewczynki, chciałam się z Wami wszystkimi pożegnać. Z dwóch powodów: po pierwsze prawdopodobnie przez długi czas będę pozbawiona dostępu do internetu, po drugi uznałam, że tak będzie lepiej. Jestem dopiero na początku moich starań o dziecko i już zauważyłam, że im częściej zaglądam na ten wątek tym bardziej się nakręcam i zaczynam to przeżywać. Moje oczekiwanie zapewne trochę potrwa, bo będę nidługo robić całą serię badań hormonalnych, a nie chcę wpaść w błędne koło liczenia dni cyklu, śledzenia temperatury, badania śluzu, robienia niezliczonej ilości testów ciążowych i owulacyjnych... Mam nadzieję, że żadnej z Was nie uraziłam, nie taka była moja intencja. Po prostu chcę wyluzować, a wiem że to forum raczej mi w tym nie pomoże. Stąd moja decyzja.
Było mi berdzo miło Was poznać, dzięki za wspólne chwile, życzę Wam wszystkim powodzenia i szybkich zajść  Jak uda się i mnie, to pozwolę sobie zajrzeć tu i o tym napisać.
Trzymajcie się ciepło, pa

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
witam kobietki jutro ide do lekarza!!!1 moze juz cos bedzie jakas mala fasoleczka!!!!!

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witajcie  . Pysiaktl torbiel powiadasz  ? Wstałam dziś i sięgnęlam do szafki po test, bo strasznie mnie denerwujeze tam tak sobie lezy i czeka spokojnie  . Nasiusialam do pojemniczka - juz chciałam go zrobic i w końcu powstrzymałam się - nie chce popsuc sobie nastroju od rana i tak dobrze wiem jaki byłby wynik - negatywny oczywiście. No to poczekamy na te @, byle nie za długo. Bo znowu moze przyjda mi na mysl głupie pomysły  . _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hejka Morelko i pozostałe dziewczynki
Morelko - zrób jutro teściora, bo tak jak Tobie pisałam duphaston wprowadzić może Ciebie w błąd i źle odczytujesz swoje objawy owulacyjne. Moreluś, bierzesz duphaston do 25dc tak  i czekasz za @  Dobrze zrozumiałam
Magdzia - jak się dzisiaj czujesz  _________________ 
edytowany: 2 razy | przez Kama75 | ostatnio w dniu: 03-11-2008 6:02

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kamuś  mialam brac duphaston od 16dc do 25dc (czyli tuz po owulacji) - tylko ja tej owulacji nie miałam - objawów owu brak, niska tempka, wiec czekałam az wystąpi ale nie wystąpiła, wiec wzięłam dup od 18dc i mam brac do jutra. Przedluzylam to bo mam teraz cykle na przemian długi, krótki... Teraz jest ten długi, wiec jak jutro odstawie duphaston to w ciągu kilku dni powinna ta @ przyjsc i po odstawienu tempka na pewno spadnie bo teraz jest 36,8. Nie wiem czy to zasluga dup ale świetnie sie czuje od dawna tak sie nie czułam prawie zero objawów napiecia przedmiesiączowego, zero bólu głowy i bolu pleców. Samopoczucie mam super  i nie chce go sobie popsuc negatywnym tesciorem - ale nic nie wiadomo co mi jutro odbije. _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.
edytowany: 2 razy | przez MORELKA27 | ostatnio w dniu: 03-11-2008 6:22

|
|
|