
|
 |
|
|
|
|
Witam Koleżanki :* ja niestety niemam czasu popisać z wami w tym tygodniu.znó zmiany do 22.wykańczają mnie.jeszcze jutro i w piątek nocka, po któej mam tylko wolną sobotę i znów do pracy.gdy tylko znajduję czas siadam i czytam forum dokłądnie aby nadrobić zaległośći.
dziś mam 30 d.c.dwa dni temu powinna przyjść wredna @.i nic.zero jakichkolwiek oznak że nadejdzie.tylko piersi a właściwie brodawki bolą od kilku dni, więc czekam spokojnie bo to napewno nie dzidzia.robiłam test w zeszły czwartek.trzymajcie się cieplusio _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kasik25! Jak mowisz ze wyniki meza sa ok, to pewnie tak jest i bardzo dobrze  Starajcie sie teraz z milosci a nie z przymusu, pamietaj!!
KasiuGW! To rzeczywiscie musisz byc zmeczona. Ja mysle, ze na ten test we czwartek bylo duzo za wczesnie. Juz pisalam kiedys ze mojej kolezance nie wyszedol w przeddzien miesiaczki, czyli w 27 dniu wieczorem! A byla w ciazy! Wiec musisz czekac........i oby @ juz nie przyszla! _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Paulinko tak po cichutku sobie marzę, żeby już nieprzyszła.jeszcze mam pytanie.jak robię test ciążowy i wypiję dużo kawy a potem mało siusiu bo kilka razy robiłam wcześniej to powinien wyjść dobry wynik ?
i chyba znów mam jakiś stan zapalny brodawek.bolą najbardziej wieczorem, gdy po całym dniu zdejmuję bustonosz.końcówki sa białawe i pieką.po ostatnim stanie zapalnym piorę biustonosz ręcznie i dobrze płóczę.niewiem z kąd to się znów przypałętało _________________

edytowany: 1 raz | przez KasiaGW | w dniu: 25-06-2008 7:58

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Ja robiłam teścik dwa dni po spodziewanej @ i wyszła bardzo słabiutka kreska a dopiero tydzień po gruba i wyraźna zrób go jeszcze raz z porannego moczu rzeczywiście mozesz być a on nie wykazał,a jeśli jeszcze nigdy tak ci sie nie spóźniał to biegnij teraz po test i rób hihihi _________________
 
edytowany: 1 raz | przez żaba23 | w dniu: 25-06-2008 8:09

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
to 4 cykl podczas którego stosowałam duphaston.miałam okres po 26, 27 i 28 dniach.w sobotę byliśmy na biwaku i wypiłam sobie piwka dwa(wiem że niepowinnam) i strasznie wymiotowałam ale to mogła być reakcja na stres.dużo go ostatnio miałam.nienakręcać się to moje motto!!temperaturka wczoraj wieczorkiem 36,9- ciała. teraz zmierzyłam bo bardzo mnie oczy pieką 37,3.ale przy stanie zapalnym piersi też może być.poczekam jeszcze dwa dni i kupię test. Zaba wcześniej niemiałam nigdy regularnych miesiączek, tzn przed stosowaniem duphastonu.ostatnio się ślicznie wyregulował _________________

edytowany: 1 raz | przez KasiaGW | w dniu: 25-06-2008 8:24

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A u mnie 20dc i jakoś tak nie czuje się najlepiej. Od jakiegoś czasu pobolewa mnie podbrzusze tylko że to nie może być @ bo jeszcze sporo czasu. Do tego rano strasznie mnie mdliło aż mi wszystko do gardła podchodziło. Chyba atakuje mnie jakaś choroba.
Pora się zaopatrzyć w jakieś leki przeciw grypowe. Może panuje grypa żołądkowa i dlatego sie tak źle czuje. Czasami nie moge jeść bo mnie zaraz odrzuca no chyba że małe kawałeczki śledzika do którego się przekonałam i o dziwo mi posmakował  a następnego dnia jem jak głupia wszytsko co mi podejdzie pod ręce bo mi się ciągle wydaje że jestem głodna  Przez to przytyłam już kolejne 3kg pora się pozbierać i opanować bo wstyd będzie się na plaży pokazać  _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

edytowany: 1 raz | przez megan_22 | w dniu: 25-06-2008 8:56

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
KasiuGW. Nie mam poecia skad sie biora zapalenia brodawek. A nie otarlas sobie? Posmaruj sobie Alantanem lub Bepanthenem to Ci powinno pomoc.
Nie nakrecaj sie, ale czekaj spokojnie!
Megan22! Rzeczywiscie masz jakies zawirowania  Moze to dobry znak...... _________________ Wiara, nadzieja i oczekiwanie....

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witajcie dziewczyny.
U mnie 20 dc i podobnie jak u Megan od jakiegoś czasu mam silne bóle podbrzusza, zwłaszcza nocą. A wczoraj jeszcze się strułam czymś, choć bardzo mało jadłam i wieczorem cierpiałam nad WC. Jeszcze się dziś żle czuję.
KasiaGW ja też myślę, że tamten test był za wcześnie. Mojej szwagierce nie wyszedł test nawet w dniu spodziewanej @, dopiero tydzień później.
Megan naprawdę masz ciekawe te dolegliwości. Zwłaszcza ten śledzik mnie zastanawia  _________________

edytowany: 2 razy | przez Magdzia25 | ostatnio w dniu: 25-06-2008 9:16

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witajcie!
tak, tak sledzik u Megan to sprawa nader interesujaca  trzymamy kciuki Megan!!!

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Madziu25 mamy ten sam dzień cyklu  a czym ty sie kochana strułaś? Ja nie mam silnych bóli podbrzusza tylko słabe i to o róznych porach w ciągu dnia ale nigdy w nocy. Może wybierz sie kochana do lekarza. A może te twoje silne bóle to z jakiegoś konkretnego powodu....może ci się udało
KasiuGW faktycznie dziewczyny mają rację tamten test zrobiłaś za szybko. Proponuje zrobić następny i może.....usłyszymy od ciebie świetną wiadomość. Trzymam kciuki
Ja sobie totalnie odpuściłam w sumie to nawet nie specjalnie pilnowałam dni płodnych więc się na nic nie nastawiam. Co więcej czuje a nawet wiem że i tym razem się nie udało dlatego na swoje dziwne zachcianki patrze z przymrużeniem oka. Też mnie zaciekawiła sprawa ze śledzikiem i śmiać mi się chce jak sobie męża mine przypomne na widok mnie jędzącej śledzie tym bardziej że próbowałam ich wielokrotnie w poprzednich latach i zawsze kończyło się odruchami wymiotnymi na sam zapach już nie mówiąc co się działo jak do ust próbowałam wziąść. Odpycha mnie nawet sama myśl o tym. A tu wczoraj poszło drugie opakowanie tego samego śledzika w śmietanie i normalnie jak opętana jadłam.
Być może jakaś mała zmiana smaku napewno nic więcej. Choć nie ukrywam że miło byłoby się zaskoczyć  _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

edytowany: 1 raz | przez megan_22 | w dniu: 25-06-2008 9:37

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Megan z tym staraniem to różnie było. Pewność mam, że kochałam się w 13, 14 i 15 dniu cyklu więcej nie pamiętam. Ja też czuję, że tym razem znów nic i nawet już się do tej myśli przyzwyczaiłam. Tylko mąż mnie rano zdenerwował, bo wczoraj wymiotowałam wieczorem, a on mi rano mówi, że może w ciąży jestem. Szwagierka to sam dziś, nawet mi test chciała kupić. A ja o ciąży lubię tylko z Wami tu na forum pisać, a w domu nie lubię jak ktoś o tym mówi bo się zaraz denerwuję. Wizytę u lekarza mam dopiero 15 lipca i raczej nie ma szans na szybszy termin. _________________

|
|
|