
|
 |
|
|
|
|
Właściwie teraz pytań nie mam, bo na wiele z nich dałyście już odpowiedź w swoich postach  (sporo ich przeczytałam)
Aczkolwiek na pewno takie się jeszcze pojawią i nie omieszkam skorzystać z waszej wiedzy  . Nie wiem jak to powiedzieć, ale na dziś ważne dla mnie jest to, że po prostu jesteście

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Właśnie wróciłam z pracy i hop jestem. U mnie 10 dc i dzisiaj poczułam że mam chyba ten upragniony śluz. Temp 36,5 więc czekam a mój mąż ma dziś 2 zmianę.
Witam Szept fajnie tu jest dobrze że do nas dołączyłaś
edytowany: 1 raz | przez justynaa276 | w dniu: 19-06-2008 12:22

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witaj Szept w naszym gronie.
Megan ja w tym cyklu brałam 3x2 kapsułki i nie czuję żadnej poprawy. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Magdzia25 nie mam pojęcia dlaczego  Ja poprawe zauważyłam podczas przytulanka bo tego śluzu jest tyle że mogłabym śmiało do szklanki zlewać. I jest taki jak powinien przeźroczysty i ciągnący się. Myślisz że powinien występować również w ciągu dnia?? W sumie czuje mokrość i czasami jak wstaje to mam uczucie że coś ze mnie wypływa ale samego śluzu jako takiego nie zaobserwowałam. Od przyszłego cyklu zwiększe dawke do 3x2 kapsułeczki i zobacze co się bedzie działo. _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Megan jak masz w czasie przytulania i to w takich ilościach to myślę, że jest ok, bo ja nie mam nawet wtedy, a skoro jeszcze czujesz mokrość w ciągu dnia to napewno jest dobrze. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Witaj Szept :* Dziewczynki a ja juz dziś spokojna.dotarło do mnie, że w tym cyklu znów się nieudało.rozczarowanie dalej jest, ale powolusiu oswajam się z tą myślą.tylko najgorsze, że ja już niemam takiego zapału.te wszystkie porażki sprawiają, ze jestem coraz słabsza.też tak macie?Dziś mam 24 d.c więc @ za jakies 4 dni.ja nawet od jakiegoś tygodnia z mężem się niekocham, nie mam już ochoty.chcę odpocząć.niepotrafię się kochać tak spontanicznie. bo chcę. to jest chore. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
KasiuGW ja też tak mam. Każda porażka mnie zniechęca, odbiera siły i ochotę na cokolwiek, zwłaszcza na seks, który zaczyna mi się kojarzyć tylko z robieniem dzieci  _________________

edytowany: 1 raz | przez Magdzia25 | w dniu: 19-06-2008 15:32

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Skąd ja to znam dziewczyny...u mnie po każdym nieudanym miesiacu jest to samo...rozczarowanie, ból i bezsilność że znowu sie nie udało...juz nawet nie chce mi sie o tym mysleć. Chyba czas na jakiś krótki urlop, może choć na chwilke przestanę o tym mysleć.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kochane kobietki te porażki my wszystkie pzreżywami bardzo boleśnie. Sprawiają że przestajemy mieć ochote na dalsze staranka, tracimy nadzieje i wpadamy po malutku w depresje. A to jest cholernie złe i niebezpieczne. Nie dopuszczajmy do tego, wiem że sie da bo od 2 cykli biore te porażki bez większych emocji a co najważniejsze bez dołowania i łez. Nie możemy pozwolic na blokade psychiczną a to jak reagujemy tylko pogarsza naszą sytuację i blokujemy się za każdym razem mocniej. Wiem że to ciężkie ale mamy siebie, swoich kochanych partnerów i zobaczycie że wszystko pójdzie po naszej myśli tylko więcej spokoju i cierpliwości.
No kobietki głowa do góry  _________________ Na świecie istnieje jedyna rzecz warta życia: bezgranicznie kochać istotę, która kocha nas bezgranicznie.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Megan podoba mi się ten Twój optymizm i mam nadzieję, że jest zarażliwy, bo czuje, że w tym miesiącu znów będzie lipa. Zwłaszcza, że z seksem będzie u nas ciężko bo znów dziś wieje chłodem  _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
witam kobietki!u mnie jest ten sam problem jak tylko zobacze @ to odrazu sie zalamuje ,placze i na nic nie mam ochoty.wczoraj rozmawiaam z mezem i on uwaza ze to nie problem nie martwi sie czy bedzie teraz czy za rok,a mnie to boli.mam pytanko czy mozna jakimis sposobami zwiekszyc ilosc plemnikow?wczesniej gdzies na forum czytalam ze partner powinien pic mocna kawe?czy to prawda?pozdrawiam

|
|
|