
|
 |
|
|
|
|
Wiesz, ja żałuję że nadałam sobie taki nick bo mój mąż tutaj chyba cholercia włazi a po drugie Kama na mnie woła cała rodzinka więc nic już nie zmienię. Mój mąż często coś mi mówi co było na forum a twierdzi że dowiedział się ode mnie - co za cwany lujek
Odnośnie owulki to ja przeżywam ją strasznie - objawy mam tragiczne i często w tych dniach nie chce mi się po prostu przytulać - może to jest powód nie zachodzenia w ciążę, kto wie  Teraz sobie to uświadomiłam wiesz Pysiu
Dzisiaj mam 19dc_________________ 
edytowany: 1 raz | przez Kama75 | w dniu: 26-10-2008 18:00

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
A u mnie dzisiaj 13 dc i wszystkie objawy jak na owulkę.. nie wiem czemu mi się tak poprzestawialo.. może przez ten wiesiołek..., choć go nieregularnie biorę... no i daje mi sie od czasu do czasu we znaki lewy jajnik... bardzo dziwna sprawa.. w poprzednim cyklu to zero śluzu... testy owu dziwacznie wychodziły...cycki zaczęły boleć dopiero koło 30 dc a @ dostalam po 38 dniach cyklu... myślisz że to normalka...?????
A teraz juz zaczynają mnie cycuchy boleć...
Bo taka jak u ciebie ww tym terminie owulka jest ok. _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kama: ja juz po wszytskich badaniach jestem... czasem organizm robi mi taka przerwę.. ale nie więcej niż 38 dni...
To jest super, bo kiedyś mialam co 45-90 dni... i lekarze nie wiedzieli czemu, ale też badań i nie chcieli robić... bo niby za mloda bylam.. potem sie okazalo, ze u mnie progesteron to taki jak u 70-letniej staruszki.... i po podawaniu progesteronu to się w miare unormowało...
ale w ostatnim cyklu bralam progesteron, bo w badaniu znowu go maniunio bylo... i pomimo tego taki dlugi cykl...
do giny ide dopiero 4 listopada.. bede wtedy miala 22 dc.. ciekawe co mi powie... ide do niej pierwszy raz, bo zazwyczaj w Polsce chodziłam.. Ale jak się polski mój gin dowiedział o moim SM to powiedział, żebym dala sobie spokoj z ciążą.. troszkę sie zawiodłam... teraz liczę, że tutaj lekarka się podejmie takiego wyzwania... _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hej hej  . U mnie 18dc, owulacji oczywiście brak - także ten cykl jest dla mnie zupelnie STRACONY  . Dzisiejszy dzień zaczęłam byle jak jakiegos doła miałam od rana troszkę wyplakałam sie z powodu braku owulki a potem bylo juz lepiej. Dzionek spędziłam cały u mamy - byłysmy na spacerku w lasku - piękna pogoda - słoneczko swieciło. A mezuś caly dzionek w pracy spedził. Zaczęłam łykac duphaston mam nadzieje ze mi pomoże w przyszłym cyklu.
Pysiaktl co to jest SM? _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.
edytowany: 1 raz | przez MORELKA27 | w dniu: 26-10-2008 18:30

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Oj Pysiu, ale te hormonki Tobie szaleją - faktycznie na łeb można dostać z tą burzą hormonów. Ale słuchaj, może ten cykl będzie owocny dla Ciebie, bo sama mówisz że masz 13dc i czujesz nadchodzące objawy owulki. Ja myślę, że coś musiało mieć wpływ, że to wszystko w tym cyklu się uregulowało
Pysia, moja koleżanka choruje na SM i strasznie to przechodzi, a Ty jak sobie dajesz z tym radę
Mam nadzieję, że trafisz na profesjonalnych lekarzy, którzy Tobie z całego serca pomogą a nie zaszkodzą
Witaj Morelko - a ja wcale Cię nie będę słuchać, bo wierzę że coś tam jednak się dzieje u Ciebie _________________ 
edytowany: 2 razy | przez Kama75 | ostatnio w dniu: 26-10-2008 18:32

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kama: juz nie wierzę, że lekarze pomagają... kurcze.. wczoraj zauważylam juz plodny śluz... to chyba niemożliwe...  w 12dc??? no i ten lewy jajnik... chyba i tak nic z tego, ale zaszaleć można...
Morelka  SM to skrót od Stwardnienia Rozsianego..
a ja myslałam Kama75 że mu dzisiaj same samotne jesteśmy... mąż już wrócił?? _________________ 
edytowany: 1 raz | przez pysiaktl | w dniu: 26-10-2008 18:31

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
| Cytat: |
Pysia, moja koleżanka choruje na SM i strasznie to przechodzi, a Ty jak sobie dajesz z tym radę
|
Mój mężuś cały czas pracował po 8godz.dziennie ale jak zauważył nasze mocne starania zabrał się solidnie do roboty i przychodzi mi w weekendy wieczorkiem, więc dzisiaj może się pojawić dopiero po 20
Śluz w 12 dc dlaczego nie Wiesiołek działa  _________________

edytowany: 2 razy | przez Kama75 | ostatnio w dniu: 26-10-2008 18:36

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kama pewnie coś sie dzieje ale niezbyt dobrego - wiesz u mnie to jakos dziwnie jest z tymi cyklami - czasem w polowie cyklu miewalam krwawienia owulacyjne ale tylko raz na jakis czas raz na 3-4 miesiace - czasem zapominałam o tym i byłam niemile zaskoczona i nieprzygotowana na to. W jednym cyklu kłuja mnie jajniki w innym nie, w jednym mam silne objawy napięcia przedmiesiącczkowego w innym nie. Serio nie wiem co sie dzieje ze mną? Troszkę sie boje ze nie wrozy to nic dobrego. Ale postanowiłam dac sobie jeszcze 3 miesiące - z duphastonem, a potem cos bede działac. _________________
Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Kama75: a czyj to cytat??? nie widzialam żeby ktoś się pytał
Unika Cie ten Twój ślubny??? _________________

|
|
|

|
 |
|
|
|
|
Hej ja mam dc 16 jak dobrze policzyłam a czy owulka była czy bedzie niewiem ja tam niemam odczucza czy mnie jajnik boly czyy nie sama nie wiem  Ale co ma być to bedzie .No był tu mój men czy juz idę do łóżka  no to idę się wykąpać no i .... Dobra noc Lubie tu zagłądac i czytać jestesz cie super szkoda że nie możże my się tak wszystkie spotkać na kawce  Dobrej noci i owocnych starń.Idę bo mi jeszcze zaśnie

|
|
|